Nissan Primera P10, czyli NissJanusz w wersji FakeTaxi

         FakeTaxi – jest projektem który powstał na potrzeby ”Najbardziej cebulowego rajdu nawigacyjnego” rozgrywanego w Lublinie. Jak sama nazwa wskazuje, jednym z motywów rajdu było zaprezentowanie typowego ”Polskiego Cebulactwa” i oprócz specyficznych zadań do wykonania na trasie rajdu, również samochód swoim charakterem musiał wpisywać się w ducha rajdu.  Za bazę do wykonania ”rajdówki” posłużył poczciwy Nissan Primera P10 z szalonym silnikiem 2.0 diesel. Jednak żeby bolid bardziej zwracał na siebie uwagę został opatrzony w odpowiednią kalkomanie w zaprzyjaźnionej firmie AutoGrafik i tak powstał NissJanusz w wersji FakeTaxi. Natomiast jako, że interesuję się również szeroko pojętą awiacją za dewizę mojej korporacji taksówkarskiej przyjąłem hasło ”I przewiozę… I przelecę…

       
        Rajd do którego został stworzony NissJanusz rzecz jasna nie był typowym wyścigiem w którym liczy się prędkość i osiągane czasy na poszczególnych OS’ach. Był stricte nawigacyjnym ściganiem, gdzie zamiast prędkości na pierwsze miejsce wychodziły umiejętności nawigacyjne oraz szeroko rozumiana spostrzegawczość uczestników. Załogę białego bolidu FakeTaxi stanowi również mój wieloletni przyjaciel, który na prawym fotelu zajmuje się prowadzeniem szeroko pojętej nawigacji i czytaniem mapy drogowej, która za sprawą organizatorów nigdy nie jest prosta i oczywista. Dotychczasowe dwie edycje rajdów odbywały się w rodzimym Lublinie jednak pomimo tego faktu, mieliśmy okazję odwiedzić takie miejsca w mieście, o których istnieniu nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy.
        Jedna z zabawniejszych sytuacji w pierwszym rajdzie miała miejsce na peryferiach Lublina, gdzie pokonując zaplanowaną trasę należało wypatrywać czarnej Wołgi zaparkowanej na jedynej z posesji i po odczytaniu jej ukraińskich tablic rejestracyjnych sklasyfikować, w którym mieście jest ona zarejestrowana. Wołgę rzecz jasna udało się dość prosto zlokalizować, jednak nasza obecność w tak specyficznym samochodzie wywołała spore zainteresowanie wśród ludności lokalnej i wystarczyła chwila postoju przy posesji gdzie stacjonowała Wołga żeby pojechał do nas starszy pan na rowerze pytając czy kogoś szukamy. Wspomnieliśmy, że bierzemy udział w rajdzie i jako jedno z zadań do wykonania, potrzebujemy rozszyfrować tablice rejestracyjne Wołgi i ogólnie obejdzie się bez pomocy jednak pomimo tego po chwili wiedzieliśmy już prawie wszystko o tym samochodzie; do kogo należy, od kiedy tutaj stoi, a nawet z kim i dlaczego sypia właściciel… Rzecz jasna z grzeczności wysłuchaliśmy całej opowieści po czym odjechaliśmy żeby wrócić na dalszą trasę. Nie minęła chwila jak we wstecznym lusterku zobaczyłem pędzące Audi, które zatrzymało się równolegle do NissJanusza, a zza opuszczonej szyby wyłonił się ogolony na zero osiłek z pytaniem;
A co Wy chcecie od tej Wołgi ?!?!
Po tych słowach wiedzieliśmy, że może być ciekawie… Jak się okazało  osiłek był właścicielem Wołgi i po próbie wytłumaczenia sytuacji, że bierzemy udział w rajdzie, że mamy takie zadanie itp. pomocny pan pomimo, że kompletnie nie zrozumiał naszej zabawy mile pożegnał się z nami i odjechał w swoją stronę. Natomiast na mecie od pozostałych załóg, które pokonywały trasę za nami dowiedzieliśmy się, że najpierw zniknęły tablice rejestracyjne z Wołgi, później została przykryta plandeką, żeby w końcu całkowicie zniknąć z posesji.
       
        Ów projekt po zakończeniu rajdu miał zakończyć swój żywot pod szyldem FakeTaxi. Jednak Lublin okazał się prawdziwym miastem inspiracji i bolid podczas rajdu budził bardzo pozytywne reakcje wśród lublinian czego najlepszym dowodem jest fakt, że zdjęcie NissJanusza przesłane przez jednego z kierowców na Spotted Lublin po kilku godzinach od publikacji zyskało ponad 1,8 tysiąca reakcji. W związku z czym zapadła decyzja o żeby całkowicie nie unicestwiać samochodu i wykorzystywać go w kolejnych tego typu wydarzeniach motoryzacyjnych. I 10 września 2017 roku ponownie NissJanusz stanął w szranki w rajdzie zatytułowanym ”ManuTAP 17,5: NawiWpi**dol organizowanym przez Manufaktura Blach Tłoczonych. Rajd był rozgrywany jedynie na dzielnicy Dziesiąta, jednak trasa którą przygotowali organizatorzy zajęła nam dobre kilka godzin. Podczas tego rajdu również nie brakowało zabawnych zadań oraz śmiesznych sytuacji. A do jednej z nich można zaliczyć zdarzenie z samego początku trasy, gdzie będąc na ulicy Pawiej trzeba było odpowiedzieć na pytanie: ”Co zrobić latawicy?”. Jako że rajd był rozgrywany w niedzielę o popołudniowej porze, kiedy wszyscy normalni ludzie akurat jedzą rosół i schabowego, oglądając przy tym Złotopolskich widok kilkunastu dość specyficznie wyglądających samochodów i ich załogi błąkające się bez logicznego sensu po ulicy szybko wywołał ciekawość lokalnej społeczności.  Słychać było pytania kierowane z balkonów czy szukamy złotego pociągu, czy może Malinowskiego z pod piątki itp… Jednak wszyscy szukaliśmy odpowiedzi na pytanie co zrobić rzeczonej latawicy, więc najprościej było poddać analizie wszelkiego rodzaju napisy na elewacji oraz w bramach kamienic. Zainteresowanie wśród lokalnej społeczności było tak duże, że co poniektórzy zeszli pomóc nam w poszukiwaniach. Jeden z mieszkańców, od którego było jeszcze czuć woń wczorajszego spotkania towarzyskiego suto zakrapianego różnorakimi napitkami, powiedział:
Mieszkam tutaj od urodzenia i jeszcze żadnej latawicy nie widziałem…
Z kolei inny mieszkaniec, opowiedział nam całą historię kamienicy w której bramie szukaliśmy napisów, łącznie z informacjami która kamienica była żydowska i dlaczego, a która żydowska już nie była. Napis po mozolnych poszukiwaniach w końcu udało się odnaleźć, ale odpowiedź na pytanie co zrobić latawicy, nie jest cenzuralne więc tę kwestię pozostawiam Waszej wyobraźni i sami domyślcie się co należy zrobić latawicy…

2 Replies to “Nissan Primera P10, czyli NissJanusz w wersji FakeTaxi”

  1. Z tego co pamiętam to ,,FakeTaxi,, nie tylko w rodzinnym mieście robi furorę w stolicy też wywołał nie lada poruszenie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *