BMW Serii 7 E65

BMW Koneser Motoryzacji kokpit

        Śledząc historię luksusu w motoryzacji można ewidentnie stwierdzić iż marka BMW od dziesięcioleci funkcjonuje w segmencie F produkując samochody klasy premium. BMW 501Pierwszy raz swoją obecność w śród luksusowych limuzyn BMW zaznaczyło modelem 501/502 w 1951 roku. Z kolei w 2001 roku światło dzienne ujrzała IV generacja Serii 7, czyli  flagowej limuzyny bawarskiego koncernu o fabrycznym kodzie E65. I tym razem to właśnie ten model BMW posłużył mi za wehikuł czasu, w kolejnym teście drogowym. Już w chwili premiery nowy model wywołał spore zamieszanie i głośne dyskusje wśród fanów marki. Zastanawiano się czy właśnie tak powinna wyglądać nowa generacja siódemki. Chris BangleModel E65 swój medialny rozgłos zyskał za sprawą innowacyjnej jak na 2001 rok stylistyki autorstwa Chrisa Bangle’a. Bowiem to właśnie amerykański projektant był odpowiedzialny za aspekt wizualny nowo powstałej Serii 7.  Chris Bangle po ukończeniu Uniwersytetu w Wisconsin rozpoczął motoryzacyjną karierę w Oplu gdzie pracował od 1981 roku. Po 4 latach przeniósł się do Fiata, w którym między innymi odpowiadał za projekt modelu Fiat Coupe Koneser MotoryzacjiCoupe. Zaś w 1992 roku został szefem projektantów w BMW gdzie pełnił tę funkcję aż do 2009 roku. I obiektywnie trzeba przyznać, że to właśnie praca dla BMW pozwoliła mu na pokazanie pełni swoich możliwości i wypłynięcie na szerokie wody.

        Model E65 zastąpił moją ulubioną odmianę BMW E38 BORBMW Serii 7 czyli generację E38, która jeszcze nie tak dawno służyła chociażby w Biurze Ochrony Rządu, pełniąc rolę opancerzonej limuzyny dla najwyższych przedstawicieli państwowych. Również tym samym modelem poruszał się Jason Statham, BMW transporterodgrywając rolę byłego komandosa Franka Martina, który w filmie Transporter zajmował się przewozem ”towarów” wątpliwej legalności. BMW E38 poruszał się także Pierce Brosnan wcielając się w Jamesa Bonda w filmie „Jutro nie umiera nigdy” z 1997 roku.

BMW E65

        Model E65 był zapowiedzią zupełnej zmiany stylistyki w Bawarskim koncernie samochodowym. Wprowadzając niejako nową filozofię projektowania do BMW.  BMW E65Czwarta generacja Serii 7 całkowicie odeszła od sportowego sznytu linii nadwozia, co początkowo wydawało się krokiem w tył bowiem „ciężka” sylwetka E65 mogła nawiązywać do poprzedniej generacji swojego głównego rywala w segmencie F. Mercedesa Klasy S czyli modelu W140, który nie grzeszył lekkością linii. Mercedes między innymi dzięki swoim gabarytom oraz  sylwetce zyskał przydomki: bunkier, katedra itp. Mercedes Klasy S (W140 - 1991-1998) Jadnak jak okazało się po latach, dzięki takiemu zabiegowi kolejna generacja BMW Serii 7 zapewniła sobie niejako długowieczność, ponieważ jej linia nawet aktualnie pomimo upływających lat nie jest bardzo przestarzała. Szczególnie modele po liftingu przeprowadzonym w 2005 roku wydają się zachowywać tę świeżość.

BMW E65 wnętrze        Wnętrze również wprowadzało szereg zmian. Po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat zerwano z czymś co przez lata wyróżniało BMW na tle konkurencji – czyli deską rozdzielczą skierowaną w stronę kierowcy. Pomimo, że na pierwszy rzut oka kokpit Serii 7 może bardziej przypominać wiktoriański mebel niż rewolucyjny samochód, to pod jego wnętrzem kryje się bardzo zaawansowana jak na tamte lata technologia. Ale nie tylko technologia była rewolucyjna, model E65 wprowadził również szereg innowacji obecnych w samochodach do dnia dzisiejszego.  BMW E65 drążek zmiany biegówZ konsoli środkowej zniknął chociażby drążek zmiany biegów i znalazł on swoje miejsce przy kole kierownicy. Takie rozwiązanie nawiązuje do koncepcji stosowanych w autach amerykańskiej produkcji chociaż aktualnie jest ono równie powszechne w Europejskich samochodach. Przyznam, że przesiadając się na czas testów do BMW E65 obsługa automatycznej skrzyni biegów przy kierownicy początkowo wydawała mi się dziwna i nienaturalna, jednak z godziny na godzinę przywykłem do takiego rozwiązania. Ostatecznie po kilku dniach użytkowania Serii 7 wydało mi się ono bardzo naturalne. Warto również wspomnieć, że biegi można zmieniać sekwencyjnie za pomocą dwóch srebrnych przycisków umieszczonych na kierownicy. Ale to nie koniec rewolucji jakie wprowadziła nowa Seria 7 wchodząc na rynek w 2001 roku.

BMW E68 kokpit

        Centralnym punktem wnętrza, jest spory jak na tamte czasy ekran wieńczący szczyt deski rozdzielczej. Wyświetlacz pełni rolę swoistego centrum dowodzenia dla systemu iDrive. Początkowo ten system oraz jego sterowanie za pomocą srebrnego, wielofunkcyjnego dżojstika umieszczonego w miejscu gdzie kiedyś znajdował się drążek zmiany biegów nastręczało problemów właścicielom nowych E65. BMW E65 dżojstik iDriveNie inaczej było również ze mną i pomimo, że miałem okazję użytkować Serię 7 przez kilka dni nie opanowałem tej sztuki w pełni. Pocieszam się jednak faktem iż to dlatego, że za pomocą dżojstika można wywołać na centralnym wyświetlaczu niemalże 700 funkcji. Począwszy od informacji o spalaniu,  poprzez obsługę nawigacji, sterowanie klimatyzacją, a kończąc na ustawieniach masażu w fotelach. Chociaż pierwsza generacja systemu iDrive nie była idealna, to sama koncepcja takiej obsługi z perspektywy czasu okazuje się być trafiona w 100%. Bowiem zastosowanie centralnego sterowania jednym dżojstikiem pozwoliło na zmniejszenie liczby przycisków, dla coraz to nowszych opcji wyposażenia. Również  zastosowanie dużego ekranu na wysokości zegarów przyjęło się z powodzeniem w obecnie produkowanych samochodach.

        Komfort jaki oferuje nam BMW Serii 7, jest dokładnie taki jaki powinien być w samochodzie tego segmentu. Jest wygodnie, luksusowo, a zewsząd otacza nas skóra i drewno. Innowacyjne rozwiązanie zastosowano umieszczając przyciski od sterowania fotelami na środkowym podłokietniku. Za ich pomocą można zmienić ustawienie pozycji fotela, włączyć jego podgrzewanie bądź wentylacje. Pomimo iż w kilkunastoletnim testowanym egzemplarzu wszystkie te opcje działały bez zarzutu, umiejscowienie klawiszy akurat w tym miejscu nie przypadło mi do gustu. (Być może to kwestia przyzwyczajenia z Mercedesa, w którym sterowanie fotela znajduje się w tapicerce drzwi.) A skoro jesteśmy przy wnętrzu to możliwe, że jest to tylko problem egzemplarza który miałem okazję użytkować, ale byłem trochę rozczarowany jego jakością. Mam tutaj głównie na myśli jakość plastików użytych do wykończenia wnętrza i widoczne ślady ich zużycia. Od samochodu tego segmentu oczekuję wyższego poziomu odporności na eksploatacje ale możliwe, że to tylko problem egzemplarza którym miałem okazję jeździć.

        BMW Serii 7 o kodzie fabrycznym E65 w 2005 roku przeszło facelifting, który oprócz widocznych zmian z zewnątrz wprowadził również wiele poprawek. Przede wszystkim usprawniona została elektronika samochodu przez co egzemplarze po 2005 roku są mniej awaryjne. Nie brakuje również opinii jakoby wersje po liftingu były ładniejsze natomiast jako, że o gustach się nie dyskutuje to tę kwestię pozostawiam do Waszej oceny…

BMW Serii 7 (E65 2001-2005)        Jak przystało na flagową limuzynę renomowanego koncernu samochodowego, w modelu E65 znajdziemy sporą gamę silników do wyboru. Począwszy od 3 litrowego diesla, kończąc na mocarnym 6 litrowym  V12 o mocy 444 koni mechanicznych. Egzemplarz, który miałem okazję użytkować wyposażony był w sześciocylindrowy silnik diesla o pojemności 3 litrów. Przyznaję, że demonem prędkości Seria 7 z tym silnikiem nie jest, jednak dobrze sprawdza się w codziennej jeździe po mieście. Głównie dzięki momentowi obrotowemu, który w zależności od wersji wynosi 500 bądź 520 Nm. Z kolei w trasie 3 litrowy diesel odwdzięcza się naprawdę niewielkim jak na tak duży samochód spalaniem, bowiem potrafi się zadowolić nawet 7 litrami oleju napędowego.

        Pomimo upływu lat testowany egzemplarz nie miał problemów z silnikiem, praca automatycznej skrzyni biegów również nie budziła moich zastrzeżeń. Nawet BMW Serii 7 (E65 2001-2005)nie odnotowałem problemów z elektroniką pomimo iż BMW Serii 7, które użytkowałem pochodziło z początku produkcji. Reasumując model E65 jest ciekawą opcją na dużą i komfortową limuzynę za stosunkowo przystępne pieniądze. Jednak jak zawsze w przypadku zakupu samochodów z segmentu F, należy dokładnie sprawdzić egzemplarz. Ponieważ koszty serwisu samochodów klasy premium potrafią znacznie uszczuplić budżet nowego właściciela. Dlatego wszelkie okazje cenowe takich samochodów powinny tylko wzmożyć naszą czujność przed dokonaniem ewentualnego zakupu.

BMW Serii 7 (E65 2001-2005)

DANE TECHNICZNE – BMW Serii 7 (E65 730D)
Silnik / Pojemność turbo diesel / 2993 cm3
Układ / Liczba zaworów R6 / 24
Moc maksymalna 160 kW (218 KM) / 170kW (231KM)
Moment obrotowy 500/520 Nm przy 2000-2750 obr./min
Napęd tylny
Skrzynia biegów automatyczna, 6 biegowa
Prędkość maksymalna 235 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,0 s / 7,8 s
Zużycie paliwa w cyklu mieszanym 11 l/100km
Długość / Szerokość / Wysokość 5029 / 1902 / 1492 mm
Rozstaw osi 2990mm
Masa własna 1810 kg
Pojemność bagażnika 500 l
 Fot: BMW / Koneser Motoryzacj

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *